JOURNAL

Łódź

Reorbitacja

lukaszewicz-4611__07204_024-in
lukaszewicz-3872__07204_015

lukaszewicz-3886__05992_012-in
lukaszewicz-3887__05992_032

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Reorbitacja

Odwieczna szachistka zalotnie roszuje wodami i hasa dalej jaskółek co deszczu nie czyni, niepewny czy bierki tym razem wyhaczy ogonem, czy następnym zawrotem od pasa Kuipera daleko i dawno, że oko z tęsknoty bieleje, choć: i płynie, gdzie czerwonych kwiatów koralowe atole* niechętne, i przeskok niewielki jak kwantowa pożyczka zwrócona krok wcześniej superdawnym rozbłyskiem w afekcie perłowej, ponętnej, liliowej lamówki wśród purpury olbrzymów – choć krok w krok mrok i czarnych pól na przemiał z białymi za chwilkę, chwileczkę; biorę tę biereczkę.

(*)Konstantin Biebl
...

Fuga z chorałem


Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Fuga z chorałem
– hebanik ma pieenkne usta, prawda hebanik?
– prawda, mam piękne usta i mogę nimi z mężczyzny usunąć drzewo,
    wyrostek lub czarne skrzydło. a ty, co zrobisz ustami?

– hebanik ma ważkę we włosach ze złota porannego, prawda hebanik?
– prawda, mam piękne usta i mogę nimi usunąć z kobiety woltyżerkę,
    zmierzch śmiały lub miasto umarłych, a ty, co zrobisz z ustami?

– i biodra zrośnięte obudzisz?
– prawda, mam piękne usta i mogę nimi wspuszyć dmuchawca
    i tunguskę, a co ty robisz wiśnio?
– tramwajem do ciebie jadę, minąłem przystanek trzeci, na którym
    tańczący wróbelek nasrał w kapelusz konsjerżce.
...

ABC

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

lukaszewicz-3457__0508_004

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

ABC
Kończyły się już wakacje, w zasadzie ostatni tydzień, bo mieliśmy wracać 21. Mieszkaliśmy w jakiejś szkole w Gdyni, na parterze były apele, na pierwszym pietrze graliśmy w pingla, a na drugim, wieczorami, w końcu korytarza, spotykały się pary, które przez całe dnie stołówek, wycieczek, spacerów i apeli szukały okazji na spotkanie dłoni, a tu proszę, w pidżamach, pochowane po kątach całowały się, zamieniając się czasem, po koleżeńsku, dziewczyną czy chłopakiem. Czasem ktoś dostał w pysk. Ponieważ zdarzyło mi się w to niegdysiejsze wczoraj i jedno, i drugie, więc w to niegdysiejsze dziś pojechałem sobie samowolnie na gdańską halę, kupić dla przywrócenia równowagi jakieś papierosy king size za pozostałą mi resztkę z kieszonkowego. Miało się takie poczucie, że się uczestniczy w jakimś literackim stricte zamieszaniu, tak czytelnym dla wielbicieli Remarque'a, którym zaczytywałem się z młodzieńczych racji. Ania, Sylwia, Urszula, mieszało mi się w głowie. A jak się już kupiło większe jeszcze Dumonty, w tej gdańskiej hali, to miało się poczucie uczestniczenia w czymś tak emocjonującym i wiekopomnym, że Jezu. Mignęło mi wprawdzie kilka porozlepianych tu i tam plakatów, jakieś ulotki z postulatami, ale dymiąc z Dumonta, czułem się tak cudownie wyobcowany, że nawet milicjanci poczuli się tym dotknięci. Ja miałem szczęście, w kilka godzin później zabrała mnie z posterunku, pani Barbara, wychowawczyni naszej grupy. Dopiero wtedy zauważyłem błękitną w paski sukienkę z dekoltem w serek, szytą z półklosza z wysokim odcięciem, a kończącą się surowym rantem w pół łydki, i apaszkę w kolorze byczej krwi związującą włosy czarne jak wtorek. Mam nawet świstek ze stemplem Milicji Obywatelskiej z datą 18 sierpnia, który mi zresztą pani Barbara zapakowała na pożegnanie do plecaka, mówiąc: "będziesz pamiętał ten dzień". I jeszcze mnie pocałowała, w me chłopięce usta, ta pani Barbara. A potem jak w Dylu Sowizdrzale, wszystko się pozmieniało, na przykład Dumontów już kupić nie sposób.
...

Mitochondria

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Mitochondria

Nanity musz
ą słyszeć jak zapiszczy mała kometa, lub stęknie pozorne uwolnienie supernowej. Bo gdyby nie, człowiek rozpuszczalny byłby w wodzie. A nie jest. Człowiek mówi na przykład, do człowieka, że są słowa, których lęka się wypowiadać, chyba że żartem. I wtedy ten człowiek wie o czym się milczy i to też jest dowód, że nanity tę falę grawitacyjną, która się tu nosi, widzą. A skoro już o tym mowa, sąsiadka, aktualnie nauczycielka, przyniosła obraz, wielki jak okno i od dwóch tygodni nie wychodzi z mieszkania, wrzuca mi na balkon karteczki, na których nic nie ma.
...

Iliada

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland. Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Iliada
Chodźmy kupić jakieś wesołe bra – powiedziała i wziąwszy się za ręce uciekliśmy z dzielnicy wyrazów dźwiękoprześladowczych. Indianie trzymaj si razem, bo razem si trzymaj, my trzymamy si osobno, bo osobno si trzymamy, ale to wcale nie jest miodzio – dodała – wesołe bra powinny tu wszędzie powiewać niczym sztandary łodzi płynących, a także tych łodzi w remoncie. To prawda – odrzekłem i wydawało mi się, że przez chwilę słyszę jakiś łopot, ale to tylko Ksawery zrywał staniki reklam.
...

Happy!

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin & Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Happy

Po
łożył się na deskach, by płakać i wzmocniony echem pustej sali poczuł się nagle bardzo duży. Patrzyłam na puste krzesła, wentylator suflera odwiewał mi sukienkę – na próbę przychodzą tylko najbliżsi. "Najbliżsi przychodzą tylko na próbę" sprostował sufler. Gdy wracałam metrem, czarnoskóry „Winnie-the-Pooh” i bladolica tajka „Przeminęło z wiatrem” opierali się o siebie plecami, zapachniało arbuzem. Ich aureola jeszcze nie opadła na prześcieradło, dłonie jeszcze wymieniają się kciukiem.
...

I'll be back

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

I'll be back
...

Basso Continuo

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Basso continuo

„S
łuchaj stary, strasznie j kochałem”, zapachniało Cybulskim i bardzo szybką wódk, wic si zgadzam, niemiało licz na klasyczny survival, ale niech tam reserved sentimental te może mieć ociupinkę uroku, troch tskni za starymi filmami. Ma dwie wiadomoci, ta dobra? Od wczoraj j dupczy, odetchnąłem że bdzie lirycznie, za szekspirem nie przepadam. Potem „Beds are burning” i opowiedział który z kwartetu flecistów mógłby dmuchać te strzałki z kurrar ("to byłby pikny koncert, ale nikt nie kultywuje tradycji Czołgosza"). Trzy dni potem weszła, ju płakał i taczył, troch z nami wypiła „this is not a love song”. Dwa razy w yciu widziałem co takiego – wsadziła go w taksówk z Warszawy do Krakowa, pozbierała fiszki, "a płyt nie zostawił?" Śniła mi si raz tylko, jakie dwa lata temu gdy pojąłem, e sytuacja dojrzała do przemyśleń.
...