JOURNAL

City

007


Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz
Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

007


...

Wyimek z Protagorasa

France, Rennes. © jarek łukaszewicz

France, Rennes. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Wyimek z Protagorasa
Noc. Kryspin śpi w tę noc. Otwiera oczy – parzy – śpi. Mówi: "śpię sobie”. Pozdrawia skinieniem Winstona Leonarda Spencera Churchilla, poprawia widok z okna, zatrzymuje meteoryt. „Wild thing" – śpiewa – "I wonna know for sure”. Poprawia wilgotną kołdrę. Kryspin zawsze sika kiedy rozmawia ze zmarłymi.
...

Reorbitacja

lukaszewicz-4611__07204_024-in
lukaszewicz-3872__07204_015

lukaszewicz-3886__05992_012-in
lukaszewicz-3887__05992_032

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Reorbitacja

Odwieczna szachistka zalotnie roszuje wodami i hasa dalej jaskółek co deszczu nie czyni, niepewny czy bierki tym razem wyhaczy ogonem, czy następnym zawrotem od pasa Kuipera daleko i dawno, że oko z tęsknoty bieleje, choć: i płynie, gdzie czerwonych kwiatów koralowe atole* niechętne, i przeskok niewielki jak kwantowa pożyczka zwrócona krok wcześniej superdawnym rozbłyskiem w afekcie perłowej, ponętnej, liliowej lamówki wśród purpury olbrzymów – choć krok w krok mrok i czarnych pól na przemiał z białymi za chwilkę, chwileczkę; biorę tę biereczkę.

(*)Konstantin Biebl
...

Chopacy

Israel, Bnei Brak © jarek łukaszewicz
Israel, Bnei Brak © jarek łukaszewicz

Israel, Bnei Brak © jarek łukaszewicz
Israel, Bnei Brak © jarek łukaszewicz

Israel, Bnei Brak. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Chopacy
...

Ur

France, Lanion © jarek łukaszewicz
France, Lanion © jarek łukaszewicz

France, Lanion © jarek łukaszewicz

France, Lanion © jarek łukaszewicz
France, Lanion © jarek łukaszewicz

France, Lanion. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Ur
To było w Mieście – szliśmy mnie rozbierać do świątyni – rośnij pustynio – szeptałam – rośnij duża, okrąglutka, rozdziel nas natychmiast, by nie mogły się splatać wzajemne korzenie. Albo – popływaj ze mną - mówiłam z pełnymi ustami – i dzięki temu świat nasiąkał, farbował i tonął. Wtedy znikał staw, łąka i dom – ot cała Manuela, bo wiążąc kokardę we włosach gubiłam bucik, a raz gdy otwarła buzię uciekła mi z buzi kukułka – puk, puk - mówi Manuela - chciałabym wrócić do domu – i rzeczywiście puka w niemalowane drewno.
...

Beit Romano

Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz
Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz

Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz
Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz

Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz
Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz

Israel, Beit Romano. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Beit Romano
...

W drodze do Falęcic

Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

W drodze do Falęcic

...

Zagraj to jeszcze raz, sam

Georgia, Kutaisi © jarek łukaszewicz
Georgia, Kutaisi © jarek łukaszewicz

Georgia, Bagrati © jarek łukaszewicz
Georgia, Gelati © jarek łukaszewicz

Georgia, Kutaisi © jarek łukaszewicz
Georgia, Kutaisi © jarek łukaszewicz

Georgia, Kutaisi, Bagrati, Gelati. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Zagraj to jeszcze raz, sam

...

xyz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv – Yafo. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

xyz

...

Few minutes in TA

lukaszewicz-3992_1888_007007
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Jaffa. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv – Yafo. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Few minutes in TA

...

Nowy surdut


Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Nowy surdut
...

Brulion - aller à la Godot

France, Paris. © jarek łukaszewicz

France, Paris. © jarek łukaszewicz
France, Paris. © jarek łukaszewicz

France, Paris. © jarek łukaszewicz
France, Paris. © jarek łukaszewicz
France, Paris. © jarek łukaszewicz

France. Paris. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Brulion - aller à la Godot

Wkurwiony kot wsadzi
ł łeb w otwarte okno i łapą pokazywał gołębiom zasady wytyczania granic. "Dzierżyński!" krzyknęła, "głuptasku, upolujesz pół Paryża, jeśli gołębiom obiecasz pracę" i przypomniał mi się sen, gdy ze szturmówką w ręku mak, a za nim trawa przycięta równo szli szeleszcząc, w taki sam upał jak dziś. Wróciła na łóżko gdy Dzierżyński drapał szybę. „Co za różnica?” zapytałem „Wszyscy tworzą trochę szorstkiego, trochę spoconego i trochę strachu.” Herbata pod światło burczała napędzana skrzydełkami owada sprzed miliona lat. W martwym języku handlarz ryb solonych to jedno słowo. Na postumencie umieściłem dwie tęczówki z popękanej gliny i nad nimi trzecie, majolikowe. Czekamy.
...

Urban replacement


Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz

Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz
Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz

Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz
Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz

Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Urban replacement

W drodze z parku trzeba si
ę przygotować na przyjęcie hostii. Ledwie secesja albo new generation. A ta za szybą stoi jak sukienka w róże – za nią ulica i pożar sprzed półwiecza. Po prawej-lewej przenicowane szyldy: furniture, jeweller's, funereal. Piętnaście lat tu mieszkałam. Ciała z plexi siadają na murkach, przeganiają gołębie, zamazują kontury tego co daleko. Znów pchnęłam Cię na łóżko, w mosiężnych kulach zdobiących wezgłowie uniosły się firany. Konduktor przyniesie Ci list, a zaraz potem wsiądzie hinduska zakonnica. Uśmiechnij się do niej i powiedz: Sofokles to ona nie jest, ale lubiłam się łudzić jej delikatnym biustem. Gdy otworzy torebkę wybierz sobie cukierek i przeczytaj wróżbę. Zabite zwierzęta uniosą się z ptakami, zupełnie jakbyśmy na nowo deklarowali jakiś podatek.
...

na kredo

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz

Kronos Quartet – Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

na kredo

Ło-Ło i Rybka chowają się do piwnicy, wchodzą Panowie Od Tych Spraw jakości standardowej. Wprowadzony na uwięzi Ręka Noga Mózg na Ścianie stroi jeszcze fortepian, ale może to być efekt knebla. Po chwili gaśnie światło, Następuje tratata, nie za długo, nie za krótko lecz w sam raz. Wychodzą. Ręka Noga Mózg na Ścianie oraz wiekuista cisza czekają kilka minut. Ło-Ło! Rybka! Ło-Ło i Rybka! — wołają. A potem się wspomina: "Ta dziewczyna czasem jest dobra i bliska. Powiadam wam, warto mieć łeb konia, bo ona to lubi, i kiedy krwawi, i kiedy znieważa". Oto widzicie, że nie byliście w stanie mnie ocalić, bo stało się tak, że zdumienie jest fajniejsze, ale nie składajcie broni, bo broń też jest fajna.
...

Kamienne podziemia

Croatia, Šibenik. © jarek łukaszewicz
Croatia, Šibenik. © jarek łukaszewicz

Croatia, Šibenik. © jarek łukaszewicz
Croatia, Šibenik. © jarek łukaszewicz

Croatia, Šibenik. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 80x60 cm

Kamienne podziemia

Te pnie rosn
ą bez przerwy wynosząc rozpirzone korony ponad wyobraźnię. W skamieniałej pościeli szukają korzeniami zwiniętych trylobitów. Pień w pień z wyrytym sercem lub wstążką na gałęzi otrzepują łupież na najbliżej stojące, nawet krety mają więcej z życia. Ubierają suknie plecami do okna rzucając na wiatr zdawkowe uwagi, ale nie odchodzą na zawsze, wiedzą z czym się to je.
...

Inseminatoria

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Inseminatoria

Śnił mi się rewolwer pana cogito. Jechałem rowerem we mgle. Poboczem, z tobołkiem głupka na plecach, szedł tato do wsi, a oni kopali wielkie doły. Gdy ziemia jak bębenek co chwila wypluwała świetliste kule zostawiając w nieładzie ubrania, robiliśmy z nich węzełki żeby nie zapomnieć, ale mgła była coraz gęstsza.
...

nie, melatonina

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

nie, melatonina

Wieczór podszed
ł serwatką. płaszcz narzucił Winniczek i żegnając się z matką nadstawił policzek. N-krotnie sprawdził klamkę, dwie dychy wziął z kredensu nie obiecując nikomu arcydzieła suspensu. Inwokację strzeliwszy: „Idę kurwa na piwo”, cicho zbiegł od lamperii odbijając cień rzeczy. Z głośnika w beemwicy wysłuchał o dziwo echo Kochanowskiego, przecież nie zaprzeczy – kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie – kaszlnął, kichnął, zasmarkał, otarł oko kaprawe, o łzie pomyślał, że słona, że go w krzyżu jebie. Chciał dodać, że nie bardzo, ale mu się nie chciało. HUJ na sklepie pisało, wtedy mu odjebało. Zamiast "W DUPE POLICJI" – C dopisał koślawe, potem "KOCHAM CECYLIĘ" i znów klamkę pomacał, jak gdyby w obawie.
...

Pusty pokój Arnolfinich

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Pusty pokój Arnolfinich

W uci
ętej jak pępowina drzemce Arnolfiniego jest na kwadracie kobieta i podział koła na trzy kąty proste. Indianie trzymają się razem, bo razem się trzymają, my trzymamy się osobno, bo osobno się trzymamy – powiedział do żony stojąc tyłem do lustra – na przykład agender też skonstruował holender. W fotelu Arnolfini słucha wewnętrznej ABBY, powiększa wachlarz doznań sąsiadującej z nią pustki i wewnętrznego Hendrixa.
...

Jedwabny szlak

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz
Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Jedwabny szlak

„Zdarta skóra na udach. Dając się prowadzić jak owca rozprasza zapach sumienia"

Bardzo young pan Mi. Na po
łudnie od Yancy cyprysy zagłuszają występ wiatru, a on, w rewanżu, zabiera kapelusze. Żagle kołyszą rzeką jak Bóg przykazał. Biegnie nitką jin, tańcząca żmija, przez pole ryżowe, albo to kręgosłup tygrysa. Wykręca Ziemi knykcie Pan Mi gdy czyta Renmin Ribao nad trzema i pół miliona identycznych śniadań, chyba, że cały nakład wykupuje armia. Wędrowałem kiedyś tym wzniesieniem z kobietą o długim imieniu i nazwisku Wu. Mówiłem: Wu, oddaj mi wczorajszy sen. Mówiłem: Wu, pokaż mi otwarte usta. A Wu pokazywała dłonią milion ludzi w dolinie i mówiła: Wejt a minit. Aj dont anterstent yu. łi wil bi in e siti for tu zejs. Pan Mi pokazuje mi zwiniętą już gazetą rzekę i mówi pięknym kantońskim: patrz pierdolony białasie, połowa prania tonie tu wraz z zakochanymi.

...

U2

Ukraine, Kiev. © jarek łukaszewicz

Ukraine, Kiev. © jarek łukaszewicz

Ukraine, Kiev. © jarek łukaszewicz
Ukraine, Kiev. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

...

Logout

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz











Logout


Dzieci stąd wynoszą w futerałach – powiedziała wskazując na filharmonię – mieszkam tu niedaleko, w tej kamienicy z oknami, przecież wszystko widzę. Potem kuca nad kratką, sika w podziemia i trzepocząc rzęsami chwyta mnie za obie dłonie, "otrząśnij się" mówi i taka ciemność przyszła nad miasto, taki chłód owinął wieżowce, że rozproszeni mieszkańcy wyglądali jak gdyby szli do pracy i z pracy wracali jednocześnie. Różne sobie rzeczy myślałem gdy ciągnęła mnie za rękaw. Uśmiechnęła się tymczasem, podniosła spódnicę i pokazując pończochy podskoczyła radośnie, "niech się nie boi, niech płynie" dodała. Na Wyspie Południowej było podobnie. Ptaki przywiewało zawsze z północy, siadały na klifie, tęsknie patrzyły w ocean, a pod klifem żółwie składały jaja. Kiedy znudził się ptakom horyzont, passodoble wzlotów i nurkowań (bo przecież jest prolog, jest dialog i jest logout) wyłączał z gry tysiące nanorobotów jeszcze przed bryzą. I wtedy (tramwaj, albo druga Mahlera, bo już nie pamiętam) coś we mnie wstąpiło. Wynoszą w futerałach – wskazała filharmonię – ja tu blisko mieszkam i czasem aż u mnie słychać jak kwilą, zagłuszają transpondery GSM.
Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm
...

Vivaldi

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Vivaldi

A wszystko przez klawesyn. Pi
ękną jak klawesyn trumnę nieśli jezdnią przez miasteczko i "Cztery pory roku" wyskoczyły niczym Jacek z pudełka tym swoim burdonowym brum brum brum. Wtedy głupi semafor zatrzymał kondukt, który teraz w miejscu maszerując i nucił, i łkał, więc nie szło tego pomimo obejść lub chociażby nie przemyśleć. Co może myśleć sekretariat zjeżdżając windą w podziemie garażu przez kolejne warstwy cmentarza, lub na przykład taki dyrektoriat, gdy wspak odlatuje, aby porozłazić się po przynależnych piętrach. Nic nie myśli, brum brum brum słucha. Taka to melodia.
...

Iliada

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland. Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Iliada
Chodźmy kupić jakieś wesołe bra – powiedziała i wziąwszy się za ręce uciekliśmy z dzielnicy wyrazów dźwiękoprześladowczych. Indianie trzymaj si razem, bo razem si trzymaj, my trzymamy si osobno, bo osobno si trzymamy, ale to wcale nie jest miodzio – dodała – wesołe bra powinny tu wszędzie powiewać niczym sztandary łodzi płynących, a także tych łodzi w remoncie. To prawda – odrzekłem i wydawało mi się, że przez chwilę słyszę jakiś łopot, ale to tylko Ksawery zrywał staniki reklam.
...

Galapagos

Germany. © jarek łukaszewicz

Germany. © jarek łukaszewicz
Germany. © jarek łukaszewicz
Germany. © jarek łukaszewicz

Germany. © jarek łukaszewicz

Germany. Berlin & Görlitz. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Galapagos

Pod tamtym mostem Alma Mahler błagała męża, żeby nie robił wiochy, potem kiwnęła głową na Gropiusa i poszli, a tam taki ładny piasek na brzegu szkli się w wieczornej latarni, że i punki sobie wydeptują miejsca na orgazmy. Jak żółwie błyszczą skórzane kurtki nad Szprewą, chrzęszczą pękając pod traperkami strzykawki, trzeszczą nity, trzaskają martensom sznurówki. Sypie się do butów. "Nieźle się urządziłeś" mówi i wylicza nazwiska przedwojennych fabrykantów wskazując lodówkę, piecyk i telefunken, więc gdy wyciąga odkurzacz (posprzątam ci na wszelki wypadek) mówi "Hoover", jak gdyby wiedziała, że to on jest winien tej zawiei.

Gen z
łapany przypadkiem via uskrzydlenie ważki zawija na palcu pukiel lub czeka winorośli. O rozwód portretowany złożył podanie trzy razy. Raz biegła nago przez miasto, zapytać jak się czuje, raz pożyczyła pantofle, by podnieść zawieszenie, raz satynową sukienkę poszła przymierzać z rybami. W fotelu, portretowany, notuje z Frutigera "użycie złudzeń optycznych" i konstruuje podziemia.
...

Trójmasztowiec

Israel. © jarek łukaszewicz

Israel. © jarek łukaszewicz
Israel. © jarek łukaszewicz

Israel. © jarek łukaszewicz
Israel. © jarek łukaszewicz
Israel. © jarek łukaszewicz

Israel. Jerusalem, Mea Sharim, Tel Aviv, Bnei Brak & Jaffa. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Trójmasztowiec

Książki nite, odwrócone plecami. W kcie pomnik trzech roczników Perspektyw skłania głow najlepszym rocznikom Trybuny. W okno bije skrzydłami gołębica z Arki, wier bochenka na tydzień w porcjach po 50 gram dziennie zapisał jej denat jeszcze na "Warszawa Gdańska". Plecie i migocze telewizor (wyłapane na talerz skwiercz z dum co tłuciejsze skwarki w towarzystwie spikerek przeskakujc z kanału na kanał zanim guzik nacisn, zanim o tym pomyl). Zakurzona para butów na baczność czeka zrefowania zasłon, słownik leży na brzuchu, twarzą wbity w śniadanie. Na parterze wielkie dłonie łupi orzech, lub septym zaszemrane towarzystwo sczy w mym pokoju bossanowę. Woń lawendy powoli też szykuje się do wyjścia.
...

Sarkofag

France. © jarek łukaszewicz
France. © jarek łukaszewicz
France. © jarek łukaszewicz

France. © jarek łukaszewicz
France. © jarek łukaszewicz
France. © jarek łukaszewicz

France: Paris, Saint Michel, Dinan & Rennes. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Sarkofag

Wariat mnie zaczepi
ł. Tak bywa, gdy przystanę na chwilę, w podróży. Podchodzi do mnie, spode łba patrzy i mówi: "Sokratesie, oto brama miasta, tam wolność ma śliczne cycki. Tam furkoczą tasiemki, tam pod drzewem gdzie spódnicy żorżeta podmokła niekrewne siostry siedzą i czytają jedno i to samo medycyny ludowej zaklęcie. Tam rozpędzają się nadzy w ów wielki skołowany zderzacz i jak bakteriofagi, lub agenci tajni, wymieniają kod wiele razy znikając wzajemnie. Tam właśnie świszczy powietrze uchodząc niespiesznie spod wieka. Idź, posłuchaj tego i udawaj Greka. Musisz bowiem zrozumieć mój drogi Edypie, że Dania to nie tylko macica Twojej Matki." Potem patrzy na moje buty i uśmiechając się pyta: "Skąd przybyłeś wędrowcze i czemu chcesz tu umrzeć?" Zawsze wtedy rozglądam się ukradkiem, szukam wzrokiem kolegi mojego, Rosenkrantza.
...

Ta etiuda

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz

Poland, Kraków. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm & 60x60 cm

Ta etiuda

U mnie na bloku, nieznany artysta namalowa
ł karminowe "Wiola pokaż pierożka". Potem ktoś w sklepie, wskazując na śliczne takie coś czarne kręcone wysokie powiedział: To Wiola jest, pianistka. Powiedzcie mi, jak można dać Wiola pianistce? No jak? Znudzona otworzyła torebkę z jakimś nagim zdjęciem i huśtała sukienką jak gdyby delikatnym tańcem bioder asekurowała pływy morskie. Milczałem, ale z każdym niezadanym pytaniem ta etiuda stawała się coraz bardziej rewolucyjna.

...

Happy!

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin & Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Happy

Po
łożył się na deskach, by płakać i wzmocniony echem pustej sali poczuł się nagle bardzo duży. Patrzyłam na puste krzesła, wentylator suflera odwiewał mi sukienkę – na próbę przychodzą tylko najbliżsi. "Najbliżsi przychodzą tylko na próbę" sprostował sufler. Gdy wracałam metrem, czarnoskóry „Winnie-the-Pooh” i bladolica tajka „Przeminęło z wiatrem” opierali się o siebie plecami, zapachniało arbuzem. Ich aureola jeszcze nie opadła na prześcieradło, dłonie jeszcze wymieniają się kciukiem.
...

Melody makers

France. © jarek łukaszewicz
France. © jarek łukaszewicz

France. © jarek łukaszewicz
France. © jarek łukaszewicz

France, Dijon & Orleans. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm & 60x60 cm

Melody makers

Mg
łę nosiło między ulicami i wyleźli z niej z bratem trzymając w ręku po czekoladce. "Merde" powiedział ten młodszy i zaczął wycierać dłonie w spodnie. Za nimi wyszedł zza rogu tatuś, krzyknął coś po polsku, więc obaj wrócili skąd przyszli, czyli zniknęli. Potem ich spotkałem w restauracji, mieli umorusane spodnie na udach, tymczasem mama i tatuś omawiali menu w języku Chopina. "Merde" powtarzał młody co jakiś czas, ale chyba go nie rozumieli, bo nikt się nawet nie uśmiechnął. Oprócz Ernesta Renana.
...

Szkic węglem

France, Paris. © jarek łukaszewicz
France, Rennes. © jarek łukaszewicz

France, Rennes. © jarek łukaszewicz
France, Paris. © jarek łukaszewicz

France. Paris & Rennes. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Szkic węglem

Świt, jutrzenka, zaranie. Po rynnie spływa ognik raz jeszcze próbując sztuczki z lontem. Perfekcja przygotowań i tym razem odda skutek w dobre ręce. W porannym półsłońcu mężczyzna wydycha z płuc otrzewną, podjedzie nagle autobus lub zniknie we mgle wydechów. Z klatki trzynastej wyjdzie na powietrze chwiejny mohikanin, pierdolnie głową w pojemnik nie mogąc podjąć decyzji: plastik? papier? nożyce? Wygięty w pozie na wróble wytrzyma do kurwy nędzy, gdyż tak mu tłumaczył tato. Na szybie kreśli kropla wśród kropel drogę zwinną – Marat szuka wzrokiem lektury do wanny, za chwilę łokciem sprawdzi czy woda jest ciepła.
...

Twin paradox

France. Paris. © jarek łukaszewicz
France. Paris. © jarek łukaszewicz

France. Paris. © jarek łukaszewicz
France. Paris. © jarek łukaszewicz

France. Paris. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Twin paradox

Przysz
ły człowiek z Cromalin wygląda jak odlany z ołowiu kiedy je jajko na miękko w kawiarence na deptaku. Kołują gołębie, seriami po dwieście, pospiesznie dodając stanowisku wapnia i magnezu. Słońce ścina na twardo szczyty kamienic – z dnia na dzień ważnieje glina-ślina-pajęczyna. Nad miastem parkują okręty Szóstej Floty Międzygalaktycznej – jak ja bym chciał teraz tej inwazji, popaść w niewolę i dać szansę tamtejszej kriogenice – kiedyś tłumaczyłem Ci paradoks bliźniąt – machnęłaś tylko ręką: to problem twojej matki i dosypałaś węgla do pieca (tego czarnego, najbardziej nieżywego).
...

long exposure

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz


Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

long exposure

Wysz
łam z sukienki petersburskiej mgły, w obietnicę świtu. W pokoju został mężczyzna, za nimi stoi szafa, w szafie wiszą koszule. Zwyczajem tego domu, na ścianie przeciwległej frunie portret kobiety. Pięćdziesiąt pięć bursztynów nizanych w naszyjnik leży w Ermitażu i udaje szyję. Na stacji czernyszewskiej, gdzie otwarta ziemia pachnie tapicerką nowego taboru, nikt mnie nie poznaje. Tutaj stał sekretarzyk, w którym leżał rewolwer, ale dom zburzyli i wisi nad miastem, kręci się dziedzicznie rosyjska ruletka. W parku też nikogo, tylko puste ptaki spadające z nieba. To było przy ławce. Stał w białej koszuli zwyczajem Werthera zdziwiony solennie, że nie mówią już tutaj językiem Goethego. Stał za suknią matki, przeciw słowom męża. W tle tafla jeziora – okutane cienie ciągną za nas trumny stąpając po wodzie.
...

Stay with me

Israel, Jerusalem. © jarek łukaszewicz
Israel, Jerusalem. © jarek łukaszewicz

Israel, Jerusalem. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Stay with me
...

Conspiracy of tulips

France, Rouen. © Jarek Łukaszewicz

France, Rouen. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Conspiracy of tulips

Przydryfowa
ło w butelce wspomnienie dziecięce z Jarnołtówka – dziewczyna idąca w kierunku kościoła na sumę z kazaniem niedzielnym co chwile poprawia sobie majtki, za moment lekko zdenerwowana, ściąga je płynnym ruchem i wyjmuje spod spódnicy wyskakując z nich jak przez skakankę. Przez moment trzyma w dłoni niezdecydowana, ale nadlatuje kruk znikąd i wyrywa jej to z dłoni. Dziewczyna patrzy przez chwilę zdziwiona na ptaka odlatującego ze zdobyczą, a potem zawraca, kierując się naprzeciw dwuszeregowi piątoklasistów, właśnie oświeconych, że jest coś poza granicami świadomości, i że jest to niepokojąco piękne.
...

Wiaderko

Croatia. Split. © jarek łukaszewicz
Croatia. Split. © jarek łukaszewicz

Croatia. Split. © jarek łukaszewicz

Croatia. Split. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Wiaderko

Spójrz – da
ł mi lupę do ręki - na brzegu tuż przy perforacji faluje morze, mówili mi, że to kancera – powiedział. Ty jednak się nie daj nabrać – to jest obrus, pod którym żyją i podają nas sobie z rąk do rąk, i klaszczą. Śniłem się sobie w dziecięcej trumience – leżałem w ogrodowej muszli przebrany w czerwony uniform dobosza książęcej mości. Nie wiem kto pierwszy spostrzegł, że umarłem, ale kiedy wszystko zgasło i nie paliła się nawet oliwna lampka w moim martwym mózgu szumiało powoli, że ona teraz będzie biegać i krzyczeć, że mam sine usta. Na szybie kreśli kropla wśród kropel drogę zwinną, ale to kot, nie człowiek.
...

Basso Continuo

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Basso continuo

„S
łuchaj stary, strasznie j kochałem”, zapachniało Cybulskim i bardzo szybką wódk, wic si zgadzam, niemiało licz na klasyczny survival, ale niech tam reserved sentimental te może mieć ociupinkę uroku, troch tskni za starymi filmami. Ma dwie wiadomoci, ta dobra? Od wczoraj j dupczy, odetchnąłem że bdzie lirycznie, za szekspirem nie przepadam. Potem „Beds are burning” i opowiedział który z kwartetu flecistów mógłby dmuchać te strzałki z kurrar ("to byłby pikny koncert, ale nikt nie kultywuje tradycji Czołgosza"). Trzy dni potem weszła, ju płakał i taczył, troch z nami wypiła „this is not a love song”. Dwa razy w yciu widziałem co takiego – wsadziła go w taksówk z Warszawy do Krakowa, pozbierała fiszki, "a płyt nie zostawił?" Śniła mi si raz tylko, jakie dwa lata temu gdy pojąłem, e sytuacja dojrzała do przemyśleń.
...

Taka toccata

France, Paris. © jarek łukaszewicz
France, Paris. © jarek łukaszewicz
France, Paris. © jarek łukaszewicz

France, Paris. © jarek łukaszewicz

France, Paris. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60 x 60 cm

Taka toccata

Nie dalej jak we czwartek, wzruszony opowie
ścią o Eliaszu z Quartier Latin i (zapewne za głosem serca) idąc z jego wyznawczynią na sushi, nuciłem sobie arię z kłódką, raz, z powodu dziwnych przeczuć, a dwa, z okazji poważnego bólu zęba. Potem dopiero opowiedziała mi jak to było z morza rozstąpieniem. Otóż, ażeby przejść z jednego na drugi brzeg Sekwany, jej ukochany, z wykształcenia kloszard i filozof z dalekiego Krakowa, położył się spać na brzegu Notre Damme, a obudził się, za przyczyną jutrzenki, przy kościele St. Etienne du Mont - „i wielu za nim poszło” dodała z tajemnym wyrazem na pysiu. Sushi było boskie. A rano, patrząc w sufit pokoiku „le petit” na Moliera zastanawiałem się, czy nie powinienem wybrać fachu pasterskiego, ale z dwojga złego wolę lęki niż pewność, można przecież naprawdę chcieć zostać jeńcem, lub zagubionym rytuałem. Wieczorem St. Etienne du Mont, na świeżo strojonych organach miał koncertować jakiś Żą. I tu pozwolę sobie na małą interakcję z customer relationship managment największego znanego mi biznesu przycmentarnego. Uwielbiam bachowskie toccaty & fugi, nawet w transmutacjach wszelkich. Nasiąknąwszy jednak w dzieciństwie nagraniami Alberta Schweitzera postanowiłem zaadresować coś w rodzaju modlitwy do kościelnych headhunterów (moją pokorną prośbę o fachowców), korzystając z okoliczności miejsca. Tymczasem na jednym z krzeseł, bo tam krzesła są w kościołach, siedziała w sukience z "marche aux puces", kobieta z siwym warkoczem gęstym jak centrum galaktyki. W "marche aux puces" kupowała sukienki leżąca na dwóch panach ukochana Stanisława Staszewskiego. Ukochana o rękach co gotycki mają rys.
...

Jak zrobić peryskop?

Belgium, Brugge. © jarek łukaszewicz
Belgium, Brugge. © jarek łukaszewicz

Belgium. Brugge © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60 x 60 cm

Jak zrobić peryskop

Peryskop wymy
ślono tysiące lat temu. Ta prosta technika pozwala widzieć będąc samemu niewidzialnym. Oczywiście należy troszkę poćwiczyć, aby można było zrobić peryskop na zawołanie, jednak ćwiczenia te są niezwykle proste.

Ćwiczenie pierwsze:
Po
łożyć się na brzuchu na podłodze (oczywiście można też na dywanie, ale ćwiczenia na dywanie są trudniejsze, gdyż dywan może znienacka odlecieć). Po trzech minutach leżenia należy nagle wstać. Bardzo szybko, tak aby odczuć, że w głowie od tej figury nam się kręci. Potem jeszcze raz i dziesięć razy.

Ćwiczenie drugie:
Usi
ąść na podłodze z wyprostowanymi nogami, tak aby widzieć swoje stopy (oczywiście można też na dywanie, ale ćwiczenia na dywanie są trudniejsze, gdyż dywan może znienacka odlecieć). Po trzech minutach patrzenia na swoje stopy należy nagle spojrzeć bardzo daleko, np. na Tatry. Ćwiczenie należy powtórzyć 12 razy. Nie należy jednak przesadzać z tym ćwiczeniem gdyż zamiast peryskopu wykonamy teleskop.

Je
śli uda nam się ćwiczyć przynajmniej trzy razy w tygodniu będziemy mogli wykonać peryskop zawsze, w sklepie, w kościele, albo nawet przed snem lub sądem. Aby wykonać peryskop należy położyć się na brzuchu, kilka minut dla niepoznaki poleżeć i nagle wstać do klęczek, by rozglądając się i w lewo i w prawo szukać, domniemywać, ekstrapolować. Nie ma?
...

Berlin – The Times They Are a-Changin'

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60 x 60 cm

The Times, They Are a-Changin'

Na Kastanienallee, w sklepie na dole,
śliczne rude 74c pochyla się nad skrzynką, bierze te owoce w dłonie i mówi: Czereśnie są dziś śliczne (kirschen). "Mhm" mówię, ale nie palcami stóp mówię, jak ci smutni ludzie, co nie mówią oczami, tylko oczami mówię "mhm", a ona mi te czereśnie pakuje do papierowej torebki, i pyta: Zapakować? (einpacken) "mhm" mówię, ale ona na szczęście nie słyszy i powtarza: Zapakować?

Musia
łem uciec, zostawiwszy na ladzie portfel, telefon i klucze od domu. Miga mi tylko napis na murze "UNCHAIN MY PUSSY, HAMLET", gdy ona za mną wybiega w tej swojej sukience w kropeczki, z lamówką nad kolanem, z aplikacją w kształcie serca wielkości wątroby bizona w miejscu wątroby bizona i krzyczy: Zostawił pan coś (ließ etwas). No pewnie, że zostawiłem. Wracam do domu włączam gramofon, niech ryczy. Rano tak było. Wieczorem mi przeszło dopiero, a byłem przecież w Poczdamie (Potsdam) w warzywniaku, i w dzielnicy Charlottenburg-Wilmersdorf w takim z oranżadą (Bionade), i wszędzie były, albo fajne czereśnie, albo jakieś graffiti. A kiedyś w Kielcach, na tej budce z transformatorem, było: "Ofelia will kill you" i wtedy nie wierzyłem.
...