JOURNAL

Katowice

Jedwabny szlak

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz
Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz

Poland, Katowice. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Jedwabny szlak

„Zdarta skóra na udach. Dając się prowadzić jak owca rozprasza zapach sumienia"

Bardzo young pan Mi. Na po
łudnie od Yancy cyprysy zagłuszają występ wiatru, a on, w rewanżu, zabiera kapelusze. Żagle kołyszą rzeką jak Bóg przykazał. Biegnie nitką jin, tańcząca żmija, przez pole ryżowe, albo to kręgosłup tygrysa. Wykręca Ziemi knykcie Pan Mi gdy czyta Renmin Ribao nad trzema i pół miliona identycznych śniadań, chyba, że cały nakład wykupuje armia. Wędrowałem kiedyś tym wzniesieniem z kobietą o długim imieniu i nazwisku Wu. Mówiłem: Wu, oddaj mi wczorajszy sen. Mówiłem: Wu, pokaż mi otwarte usta. A Wu pokazywała dłonią milion ludzi w dolinie i mówiła: Wejt a minit. Aj dont anterstent yu. łi wil bi in e siti for tu zejs. Pan Mi pokazuje mi zwiniętą już gazetą rzekę i mówi pięknym kantońskim: patrz pierdolony białasie, połowa prania tonie tu wraz z zakochanymi.

...