JOURNAL

Kielce

Nowy surdut


Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Nowy surdut
...

Zamieć

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz


Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90 x 60 cm

Zamieć
Redukcjozygenne takie postawienie rki dobrze citej na blat sarkofagu [tu: umysł pstrzy bytem, czy te nieistnieniem, a moe kwitem tu przed wypełnieniem]. Do rki bior dło [zastrzegajc, e jej istnienie wzięło wet od bytu (to dziki brzytwie co co odciąć chciała ale popaprała)]. A tam paznokcie niby karminowe muszki w blasku piercionka, dło tłuciutka biała, deklaracja ciała [tu: marmur paryjski]. Przed oczami trzymajc dło strojon w kamie jak hamlet prost krc w błazenad pyta, kto si kurwa waył ten manipulator wystawi mnie i muszkom na głupi pomyłk? A do skrtu kiszek broni bdzie dzieła pamięć tej przyszłoci, która wiąże krawat – manus manum lavat (manus manum lavat).
...

Arnolfini w tramwaju

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Arnolfini w tramwaju

Arnolfini w tramwaju rozchyla nieco uda, aby Arnolfini z przeciwka móg
ł przez chwilę administrować wonią życia i śmierci. Piękna jest wtedy Arnolfini i niepotrzebna jak film Zaprudera, bo oto witraż stworzenia świata – a okno jak smutny peryskop. Rzuciła to zaklęcie w południe, aby zwróciło wieczorem separowaną groteskę. W fotelu Arnolfini zagląda w majtki i dotykając łechtaczki myśli o ojczyźnie. Ojczyzna myśli o niej.
...

Vivaldi

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Vivaldi

A wszystko przez klawesyn. Pi
ękną jak klawesyn trumnę nieśli jezdnią przez miasteczko i "Cztery pory roku" wyskoczyły niczym Jacek z pudełka tym swoim burdonowym brum brum brum. Wtedy głupi semafor zatrzymał kondukt, który teraz w miejscu maszerując i nucił, i łkał, więc nie szło tego pomimo obejść lub chociażby nie przemyśleć. Co może myśleć sekretariat zjeżdżając windą w podziemie garażu przez kolejne warstwy cmentarza, lub na przykład taki dyrektoriat, gdy wspak odlatuje, aby porozłazić się po przynależnych piętrach. Nic nie myśli, brum brum brum słucha. Taka to melodia.
...