JOURNAL

Triangle

Reorbitacja

lukaszewicz-4611__07204_024-in
lukaszewicz-3872__07204_015

lukaszewicz-3886__05992_012-in
lukaszewicz-3887__05992_032

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Reorbitacja

Odwieczna szachistka zalotnie roszuje wodami i hasa dalej jaskółek co deszczu nie czyni, niepewny czy bierki tym razem wyhaczy ogonem, czy następnym zawrotem od pasa Kuipera daleko i dawno, że oko z tęsknoty bieleje, choć: i płynie, gdzie czerwonych kwiatów koralowe atole* niechętne, i przeskok niewielki jak kwantowa pożyczka zwrócona krok wcześniej superdawnym rozbłyskiem w afekcie perłowej, ponętnej, liliowej lamówki wśród purpury olbrzymów – choć krok w krok mrok i czarnych pól na przemiał z białymi za chwilkę, chwileczkę; biorę tę biereczkę.

(*)Konstantin Biebl
...

W drodze do Falęcic

Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

W drodze do Falęcic

...

Nowy surdut


Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz

Poland, Kielce. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Nowy surdut
...

Urban replacement


Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz

Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz
Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz

Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz
Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz

Germany, Potsdam. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Urban replacement

W drodze z parku trzeba si
ę przygotować na przyjęcie hostii. Ledwie secesja albo new generation. A ta za szybą stoi jak sukienka w róże – za nią ulica i pożar sprzed półwiecza. Po prawej-lewej przenicowane szyldy: furniture, jeweller's, funereal. Piętnaście lat tu mieszkałam. Ciała z plexi siadają na murkach, przeganiają gołębie, zamazują kontury tego co daleko. Znów pchnęłam Cię na łóżko, w mosiężnych kulach zdobiących wezgłowie uniosły się firany. Konduktor przyniesie Ci list, a zaraz potem wsiądzie hinduska zakonnica. Uśmiechnij się do niej i powiedz: Sofokles to ona nie jest, ale lubiłam się łudzić jej delikatnym biustem. Gdy otworzy torebkę wybierz sobie cukierek i przeczytaj wróżbę. Zabite zwierzęta uniosą się z ptakami, zupełnie jakbyśmy na nowo deklarowali jakiś podatek.
...

Inseminatoria

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Inseminatoria

Śnił mi się rewolwer pana cogito. Jechałem rowerem we mgle. Poboczem, z tobołkiem głupka na plecach, szedł tato do wsi, a oni kopali wielkie doły. Gdy ziemia jak bębenek co chwila wypluwała świetliste kule zostawiając w nieładzie ubrania, robiliśmy z nich węzełki żeby nie zapomnieć, ale mgła była coraz gęstsza.
...

nie, melatonina

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz

Poland, Poznań. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

nie, melatonina

Wieczór podszed
ł serwatką. płaszcz narzucił Winniczek i żegnając się z matką nadstawił policzek. N-krotnie sprawdził klamkę, dwie dychy wziął z kredensu nie obiecując nikomu arcydzieła suspensu. Inwokację strzeliwszy: „Idę kurwa na piwo”, cicho zbiegł od lamperii odbijając cień rzeczy. Z głośnika w beemwicy wysłuchał o dziwo echo Kochanowskiego, przecież nie zaprzeczy – kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie – kaszlnął, kichnął, zasmarkał, otarł oko kaprawe, o łzie pomyślał, że słona, że go w krzyżu jebie. Chciał dodać, że nie bardzo, ale mu się nie chciało. HUJ na sklepie pisało, wtedy mu odjebało. Zamiast "W DUPE POLICJI" – C dopisał koślawe, potem "KOCHAM CECYLIĘ" i znów klamkę pomacał, jak gdyby w obawie.
...

Pusty pokój Arnolfinich

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz

Israel, Tel Aviv. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Pusty pokój Arnolfinich

W uci
ętej jak pępowina drzemce Arnolfiniego jest na kwadracie kobieta i podział koła na trzy kąty proste. Indianie trzymają się razem, bo razem się trzymają, my trzymamy się osobno, bo osobno się trzymamy – powiedział do żony stojąc tyłem do lustra – na przykład agender też skonstruował holender. W fotelu Arnolfini słucha wewnętrznej ABBY, powiększa wachlarz doznań sąsiadującej z nią pustki i wewnętrznego Hendrixa.
...

Iliada

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland. Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Iliada
Chodźmy kupić jakieś wesołe bra – powiedziała i wziąwszy się za ręce uciekliśmy z dzielnicy wyrazów dźwiękoprześladowczych. Indianie trzymaj si razem, bo razem si trzymaj, my trzymamy si osobno, bo osobno si trzymamy, ale to wcale nie jest miodzio – dodała – wesołe bra powinny tu wszędzie powiewać niczym sztandary łodzi płynących, a także tych łodzi w remoncie. To prawda – odrzekłem i wydawało mi się, że przez chwilę słyszę jakiś łopot, ale to tylko Ksawery zrywał staniki reklam.
...

Galapagos

Germany. © jarek łukaszewicz

Germany. © jarek łukaszewicz
Germany. © jarek łukaszewicz
Germany. © jarek łukaszewicz

Germany. © jarek łukaszewicz

Germany. Berlin & Görlitz. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Galapagos

Pod tamtym mostem Alma Mahler błagała męża, żeby nie robił wiochy, potem kiwnęła głową na Gropiusa i poszli, a tam taki ładny piasek na brzegu szkli się w wieczornej latarni, że i punki sobie wydeptują miejsca na orgazmy. Jak żółwie błyszczą skórzane kurtki nad Szprewą, chrzęszczą pękając pod traperkami strzykawki, trzeszczą nity, trzaskają martensom sznurówki. Sypie się do butów. "Nieźle się urządziłeś" mówi i wylicza nazwiska przedwojennych fabrykantów wskazując lodówkę, piecyk i telefunken, więc gdy wyciąga odkurzacz (posprzątam ci na wszelki wypadek) mówi "Hoover", jak gdyby wiedziała, że to on jest winien tej zawiei.

Gen z
łapany przypadkiem via uskrzydlenie ważki zawija na palcu pukiel lub czeka winorośli. O rozwód portretowany złożył podanie trzy razy. Raz biegła nago przez miasto, zapytać jak się czuje, raz pożyczyła pantofle, by podnieść zawieszenie, raz satynową sukienkę poszła przymierzać z rybami. W fotelu, portretowany, notuje z Frutigera "użycie złudzeń optycznych" i konstruuje podziemia.
...

Trójmasztowiec

Israel. © jarek łukaszewicz

Israel. © jarek łukaszewicz
Israel. © jarek łukaszewicz

Israel. © jarek łukaszewicz
Israel. © jarek łukaszewicz
Israel. © jarek łukaszewicz

Israel. Jerusalem, Mea Sharim, Tel Aviv, Bnei Brak & Jaffa. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 & 60x60 cm

Trójmasztowiec

Książki nite, odwrócone plecami. W kcie pomnik trzech roczników Perspektyw skłania głow najlepszym rocznikom Trybuny. W okno bije skrzydłami gołębica z Arki, wier bochenka na tydzień w porcjach po 50 gram dziennie zapisał jej denat jeszcze na "Warszawa Gdańska". Plecie i migocze telewizor (wyłapane na talerz skwiercz z dum co tłuciejsze skwarki w towarzystwie spikerek przeskakujc z kanału na kanał zanim guzik nacisn, zanim o tym pomyl). Zakurzona para butów na baczność czeka zrefowania zasłon, słownik leży na brzuchu, twarzą wbity w śniadanie. Na parterze wielkie dłonie łupi orzech, lub septym zaszemrane towarzystwo sczy w mym pokoju bossanowę. Woń lawendy powoli też szykuje się do wyjścia.
...

Stay with me

Israel, Jerusalem. © jarek łukaszewicz
Israel, Jerusalem. © jarek łukaszewicz

Israel, Jerusalem. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

Stay with me
...

I'll be back

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60x60 cm

I'll be back
...

Powidok

Israel, Jerusalem. © Jarek Łukaszewicz
Israel, Jerusalem. © Jarek Łukaszewicz

Israel. Jerusalem. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Powidok

I kiedy cz
łowiek na szachownicy rozważa abdykację i namawia człowieka z szachownicy, to mówi: "rozegrają to bez nas – jesteśmy im potrzebni tylko dla naszego wstydu". A potem słychać już tylko korniki. Z okna pocigu widziałem jak dwoje ludzi całkiem nagich stało na łące trzymajc si za rce. Spłoszeni uciekli w stron grupy drzew. Oddalałem si od niej, a drzewa najpierw krzewom podobne potem brokułom, by w kocu zniknąć z mojego horyzontu zdarze. Oto tajemnica miary.
...

Basso Continuo

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz

Poland, Łódź. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 90x60 cm

Basso continuo

„S
łuchaj stary, strasznie j kochałem”, zapachniało Cybulskim i bardzo szybką wódk, wic si zgadzam, niemiało licz na klasyczny survival, ale niech tam reserved sentimental te może mieć ociupinkę uroku, troch tskni za starymi filmami. Ma dwie wiadomoci, ta dobra? Od wczoraj j dupczy, odetchnąłem że bdzie lirycznie, za szekspirem nie przepadam. Potem „Beds are burning” i opowiedział który z kwartetu flecistów mógłby dmuchać te strzałki z kurrar ("to byłby pikny koncert, ale nikt nie kultywuje tradycji Czołgosza"). Trzy dni potem weszła, ju płakał i taczył, troch z nami wypiła „this is not a love song”. Dwa razy w yciu widziałem co takiego – wsadziła go w taksówk z Warszawy do Krakowa, pozbierała fiszki, "a płyt nie zostawił?" Śniła mi si raz tylko, jakie dwa lata temu gdy pojąłem, e sytuacja dojrzała do przemyśleń.
...

Berlin – The Times They Are a-Changin'

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz

Germany, Berlin. © jarek łukaszewicz
Pigment print on barite paper 60 x 60 cm

The Times, They Are a-Changin'

Na Kastanienallee, w sklepie na dole,
śliczne rude 74c pochyla się nad skrzynką, bierze te owoce w dłonie i mówi: Czereśnie są dziś śliczne (kirschen). "Mhm" mówię, ale nie palcami stóp mówię, jak ci smutni ludzie, co nie mówią oczami, tylko oczami mówię "mhm", a ona mi te czereśnie pakuje do papierowej torebki, i pyta: Zapakować? (einpacken) "mhm" mówię, ale ona na szczęście nie słyszy i powtarza: Zapakować?

Musia
łem uciec, zostawiwszy na ladzie portfel, telefon i klucze od domu. Miga mi tylko napis na murze "UNCHAIN MY PUSSY, HAMLET", gdy ona za mną wybiega w tej swojej sukience w kropeczki, z lamówką nad kolanem, z aplikacją w kształcie serca wielkości wątroby bizona w miejscu wątroby bizona i krzyczy: Zostawił pan coś (ließ etwas). No pewnie, że zostawiłem. Wracam do domu włączam gramofon, niech ryczy. Rano tak było. Wieczorem mi przeszło dopiero, a byłem przecież w Poczdamie (Potsdam) w warzywniaku, i w dzielnicy Charlottenburg-Wilmersdorf w takim z oranżadą (Bionade), i wszędzie były, albo fajne czereśnie, albo jakieś graffiti. A kiedyś w Kielcach, na tej budce z transformatorem, było: "Ofelia will kill you" i wtedy nie wierzyłem.
...